Sobota, 25 marca 2017 r.   Imieniny obchodzą: Maria, Wieńczysław, Ireneusz
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Miejski Klub Sportowy Świt Nowy Dwór Mazowiecki - MKS Świt NDM - Biało-Zieloni - NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki - Nowy Dwór Mazowiecki
Kajakarstwo - Tenis stołowy - Boks - Kolarstwo - Lekkoatletyka - Siatkówka - Piłka Nożna - Tenis ziemny - Szachy - Futsal - Koszykówka - Zapasy - Baloniarstwo - Ligi amatorskie - NLPNA - Champion NDM
www.swit.nsk.pl
 Serwis - www.swit.nsk.pl
   Strona główna
   Forum
   Redakcja
   Ankiety/Sondy
   Linki
   Reklama
 Klub
   Aktualności
   Zarząd
   Stadion
   Regulamin stadionu
   Kontakt
 Świt I
 III liga 2016/2017
 grupa I
(tr. Rafał Kleniewski)
   Tabela / Wyniki
 NOSiR Świt II
 Liga Okręgowa 2016/2017
 grupa: Warszawa I
(tr. Fabian Kotarski)
   Tabela / Wyniki
Łącznie unikalnych odwiedzin
od 2008 roku: 1071352

Łącznie wszystkich odsłon
od 2008 roku: 31099063

Twoje IP: 54.158.99.141
Znasz dokładny wynik meczu i wiesz kto strzelił bramki, zrobiłeś zdjęcia, jesteś zawodnikiem
którejś z drużyn lub rodzicem któregoś z zawodników, napisz do nas:
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

PZPN przeciwny zakazowi wyjazdowemu dla kibiców gości

2011-06-30; XoNoX
Aktualności, 90minut.pl
Polski Związek Piłki Nożnej nie zgodził się na zamykanie stadionów dla kibiców przyjezdnych. Mecze drugiej ligi odbywać się będą z udziałem sympatyków gości, decyzję w sprawie wyjazdów kibiców ekstraklasy podejmie Ekstraklasa SA, a I ligi - PLP.

- Po raz kolejny rękami PZPN próbuje się załatwić sprawę. PZPN nie wyraża zgody na zamknięcie stadionów, ponieważ nie jest to metoda na rozwiązanie problemu chuligaństwa. Ekstraklasa i PLP, czyli spółki zarządzające najwyższą klasą rozgrywkową w Polsce i I ligą, zostały upoważnione do podjęcia takiej decyzji. Jeżeli w II lidze dojdzie do naruszenia porządku na stadionie, Komisja ds. Nagłych PZPN będzie natychmiast występowała z wnioskiem o zakaz przyjmowania zorganizowanych grup kibiców przez ten klub - powiedział prezes PZPN Grzegorz Lato.

Źródło: PZPN

Tomasz Reginis trenerem Świtu

2011-06-29; XoNoX
Aktualności, Gazeta Nowodworska
tv.nsk.pl & TVP Warszawa - Zmiana trenera: Reginis za Cecherza:

W miniony czwartek dotychczasowy trener Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, Przemysław Cecherz, podpisał roczny kontrakt z pierwszoligowym Kolejarzem Stróże, a tym samym pożegnał się z naszym drugoligowcem. Jego następcą wybrano Tomasza Reginisa.

Były szkoleniowiec jest pierwszą ofiarą cięć finansowych w klubie, ponieważ ze względu na oszczędności nie zaproponowano mu przedłużenia kontraktu. Zapamiętamy go z dobrych wyników, omal nie wywalczonego awansu do I ligi, ekscentrycznego zachowania przy linii bocznej boiska i żywej gestykulacji. Pod wodzą Przemysława Cecherza Świt rozegrał 37 spotkań (34 ligowe i 3 pucharowe). Zwyciężył w 18, zremisował 12, a przegrał 7. W Pucharze Polski dotarł do 1/16, gdzie przegrał 0:1 z ekstraklasowym Śląskiem Wrocław. Do awansu na pierwszoligowe boiska „biało-zielonym” zabrakło tylko jednego punktu lub lepszego bilansu bezpośrednich spotkań z Wisłą Płock. Zespół za czasów trenera Cecherza grał defensywnie i niewidowiskowo, co nie mogło podobać się kibicom, ale dzięki temu przegrywał niewiele spotkań i systematycznie gromadził punkty. Szkoleniowiec zazwyczaj dobrze rozpracowywał taktycznie rywali, chociaż w meczach z czołówką ten element zawodził, gdyż drużyny ze szczytu prawie zawsze zaskakiwały czymś nowodworzan.
Tomasz Reginis od początku był faworytem do objęcia schedy po Przemysławie Cecherzu. Po pierwsze ze względów finansowych, gdyż jest mieszkańcem Nowego Dworu i klub nie będzie musiał wynajmować mu mieszkania. Po drugie nie ma doświadczenia w samodzielnym prowadzeniu zespołu, w związku z czym nie będzie pobierał tak wysokiego wynagrodzenia jak trenerzy z wieloletnim stażem. Po trzecie jest piłkarzem zasłużonym dla Świtu, niemal ikoną klubu, i od jakiegoś czasu mówiło się o tym, że w końcu dostanie szansę zdobycia tu trenerskich szlifów. I chociaż może się wydawać, że jest na to za wcześnie i że przydałby się jakiś doświadczony szkoleniowiec, to zła sytuacja finansowa wymusiła tę decyzję. A wyniki pokażą czy było to fortunne posunięcie. Jak mówi Tomasz Cichecki: – Celem na przyszły sezon będzie walka o górną połowę tabeli, czyli o miejsca od 9 wzwyż. Poza tym będziemy oczekiwali od Tomka Reginisa, że zacznie wprowadzać do drużyny chłopców z roczników 1993 i 1994, których doskonale zna, ponieważ zostało nam już tylko dwóch młodzieżowców – Karol Drwęcki i Michał Strzałkowski. Jako zarząd mamy świadomość, że Tomek ma trudny charakter i pierwszy sezon będzie dla niego ciężki, a wiele osób nie będzie mu dobrze życzyło, ale bierzemy na siebie odpowiedzialność za ten wybór. Musi pokazać, na co go stać i jak przekłada doświadczenie zdobyte na boisku oraz wiedzę uzyskaną na kursach na praktykę trenerską, bo nie jest tak, że został trenerem Świtu i będzie nim do 2030 roku. Wyniki muszą iść w parze z możliwościami drużyny.

Poza zmianami na stanowisku trenera szykują się również roszady w zespole. Ostatnio mówiło się głównie o tym, że Świt będzie musiał pozbyć się części zawodników, a zostawi jedynie trzon drużyny, który uzupełnią juniorzy. Udało się ustalić, że dotychczas wpłynęło kilka konkretnych ofert z pierwszo- i drugoligowych klubów w sprawie Dariusza Zjawińskiego, którym interesuje się również jeden klub zagraniczny. Możliwe jest także odejście George’a Enowa oraz Marka Lendziona, którym 30 czerwca kończą się kontrakty i do tej pory ich nie przedłużyli. Poza możliwymi odejściami ze Świtu pojawiły się także pogłoski na temat powrotu do „biało-zielonych” Piotra Bajery, który w minionym sezonie w barwach GLKS-u Nadarzyn w 24 meczach strzelił 9 goli, a przy ul. Sportowej 66 grał w latach 2004–2007. Prezes Tomasz Cichecki nie zaprzeczył ani nie potwierdził tej informacji, a powiedział, że chęć dołączenia do drużyny wyraziła znacząca liczba zawodników i niektórzy z nich być może zasilą zespół.

Źródło: Gazeta Nowodworska (Bartosz Wróblewski)

Kiedyś chciałbym tu wrócić...

2011-06-29; XoNoX
Aktualności, Gazeta Nowodworska
Z Przemysławem Cecherzem o minionym sezonie oraz przyczynach odejścia ze Świtu rozmawia Bartosz Wróblewski.

Dlaczego opuszcza pan Świt?


Jakiś czas temu prezes Tomasz Cichecki przedstawił mi pogarszającą się sytuacją finansową klubu, uczciwie powiedział, że może być ciężko i że na moim miejscu rozglądałby się za nowym pracodawcą. Jestem jeszcze młodym, ambitnym trenerem i chciałem iść do przodu, a nie stać w miejscu czy wręcz się cofać. Dlatego nie interesowało mnie pozostanie w klubie, jeśli miały mieć miejsce znaczące ubytki w składzie i nie byłoby możliwości ich uzupełnienia, a walka o awans raczej nie wchodziłaby w grę. Zdecydowałem się więc poszukać nowej pracy, a że nie narzekałem na brak ofert, wybrałem jedną z nich – tę z Kolejarza Stróże.

Świt złożył panu ofertę na gorszych warunkach?

Świt i ja zdajemy sobie sprawę, że niższego kontraktu nie mogłem mieć. Nie otrzymałem propozycji przedłużenia umowy, bo to byłoby bez sensu. Prezes znał moją sytuację i wiedział, że nie będę mógł przystać na niższe zarobki.

Na forach internetowych można znaleźć komentarze, w których ludzie porównują pana do Nikodema Dyzmy. Czuje się pan karierowiczem, który wykorzystał klub do poprawy swego wizerunku i opuszcza go w obliczu kryzysu?

Nie czytam forów internetowych. Piszą tam różni ludzie, a dla mnie nie jest to żaden wyznacznik wartości mojej prac. Zbyt dobrze pracowało mi się w Świcie, bym sam z siebie odchodził. Chciałem tu zostać i jeszcze raz spróbować wywalczyć awans, ale klubu po prostu na to nie stać. I to wcale nie na mnie, bo ja nie jestem drogim trenerem. Kocham swoją pracę i chcę ją wykonywać za wszelką cenę. Koncepcja zarządu była jednak rozbieżna z moją. Nie będę szedł pod prąd i opuszczam klub.
Jeszcze dwie godziny przed złożeniem podpisu na kontrakcie w Stróżach zadzwoniłem do prezesa Cicheckiego i spytałem, czy podpisywać, czy może jednak coś się zmieniło, znajdą się środki i będzie sens, bym został w Nowym Dworze. Prezes powiedział, że klubu na to nie stać i doradził mi podpisanie kontraktu z Kolejarzem.

Piotr Szymiczek to jeden z tzw. „pańskich ludzi”. Czy po pracy w Świcie grupa „pańskich ludzi” się rozrosła? Będzie pan próbował podebrać kogoś z Nowego Dworu do Kolejarza?

Wartość niektórych piłkarzy Świtu jest duża i paru z nich niewątpliwie poradziłoby sobie w pierwszej lidze. Darek Zjawiński poradziłby sobie nawet w ekstraklasie. Obem i Enow również spokojnie powinni sobie poradzić na wyższym poziomie. Podobnie Piotrek Szymiczek, którego ściągnąłem do Świtu, bo byłem przekonany, że nam pomoże i nie myliłem się.
Nie będę wykorzystywał sytuacji i na siłę osłabiał zespołu z Nowego Dworu, bo życie jest jedno, a ja chciałbym kiedyś tu wrócić. Poza tym jeszcze nie wiem, kogo będę potrzebował. W Stróżach jest grupa zawodników, która wywalczyła utrzymanie. Po rozmowie z prezesem wiem, że klub będzie mógł sobie pozwolić na 4 czy 5 wzmocnień i że poczyniono już pewne kroki w tym kierunku, ale dopiero na dniach dowiem się dokładniej, jak się tam sprawy mają i zorientuję się, jakich zawodników muszę poszukać.

W poprzednim sezonie w Kolejarzu pracowało aż 5 trenerów. Nie obawia się pan, że nie zagrzeje tam dłużej miejsca?

Oczywiście, że się obawiam. Sytuacja na rynku piłkarskim robi się nieciekawa, bardzo szybko zwalniania się trenerów. Dochodzi do sytuacji wręcz nieprzyzwoitych – na przykład czytamy w Przeglądzie, że trener Kuźma dowiedział się z gazet, że już nie pracuje. To naprawdę ubliża naszemu zawodowi. Ale pozostaje nam tylko pracować i nie dać się zwolnić. I ja będę robił wszystko w tym kierunku. A co będzie to będzie.

Jaki miał pan wybór nowych pracodawców?

Było kilka klubów, ale nie chciałbym zdradzać nazw. Były to dwa kluby drugoligowe i jeden trzecioligowy. Wybrałem pierwszoligowy, ale nie tylko ze względu na poziom sportowy, lecz także dlatego, że to była najbardziej konkretna propozycja.

A jak podsumuje pan miniony sezon? Czego tak naprawdę zabrakło do awansu?

Myślałem nad odpowiedzią na to pytanie i nie wiem. Wszystko dokładnie analizowałem, zdobyliśmy sporo punktów, a jednak się nie udało. Czy mam sobie coś do zarzucenia? Na pewno. Parę błędów popełniłem, czasem za późno reagowałem na sytuację i za bardzo ufałem niektórym zawodnikom, zamiast na chłodno wszystko analizować i podejmować decyzje. Mimo to zarząd ocenił moją pracę pozytywnie i bardzo dobrze będę wspominał czas spędzony w klubie. Pewnie wiele osób żałuje braku awansu, a i mnie bardzo to boli, bo i dla Świtu i dla mnie byłby to niezwykle ważny krok naprzód.

A co szwankowało w klubie i pańskim zdaniem powinno zostać zmienione?

Dużo powinno zostać zmienione, jednak nie chciałbym o tym mówić, bo zawsze ktoś poczuje się dotknięty taką opinią. Przyszedłem tu do pracy i wykonywałem ją najlepiej jak potrafiłem. Działalność klubu opiera się na ludziach z tego miasta. Widzę, że robią wszystko tak dobrze, jak mogą. Czasem to wystarcza, czasem nie, ale na pewno nie można oceniać tego negatywnie.

Tomasz Reginis był pańskim asystentem. Uważa pan, że sprawdzi się w roli pierwszego trenera?

Zespół juniorów prowadzi z niezłymi wynikami. Co prawda, nie ma doświadczenia, ale gdzieś musi je zdobyć. Uważam, że przy sumiennej pracy i przykładaniu się do swoich obowiązków jest to odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku. Kiedyś będzie z niego dobry trener.

Jak widzi pan przyszłość Świtu w kontekście problemów finansowych i możliwego pozbycia się kilku kluczowych zawodników?

Nie jest powiedziane, że Świt wypuści któregoś z czołowych graczy. Jeżeli trzon zespołu zostanie, a być może tak się stanie, to jest zespół na awans. A jeśli trzon zostanie osłabiony, to wiele będzie zależało od tego, kim zostaną uzupełnione ubytki. Jeśli nowi zawodnicy dobrze wkomponują się do składu i nieźle będą się prezentowali wprowadzani do zespołu juniorzy, to drużyna wciąż może być poważną siłą w II lidze.

Gdyby pan został, pozbyłby się pan jakichś piłkarzy?

Tak. Ale nie zdradzę nazwisk.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w pierwszej lidze.

Źródło: Gazeta Nowodworska (Bartosz Wróblewski)

Pocialik i Poghosjan nadal w Świcie

2011-06-29; XoNoX
Aktualności
Zbigniew Pocialik pełniący rolę trenera bramkarzy i kierownika drużyny oraz fizjoterapeuta Samuel Poghosjan zostają w klubie, mimo złej kondycji finansowej nowodworskiego Świtu.

Niestety nie wiadomo czy zostają na starych dotychczasowych warunkach czy zgodzili się na niższe gaże.

Świt Nowy Dwór Mazowiecki nie otrzymał licencji na II ligę

2011-06-29; XoNoX
Aktualności, 90minut.pl
tv.nsk.pl & TVP Warszawa - Brak licencji na grę w II lidze wschodniej:

Komisja Odwoławcza ds. Licencji PZPN przyznała dziś kolejnym klubom licencje na grę w II lidze.

Licencje na grę w grupie wschodniej otrzymały Motoru Lublin, Jeziorak Iława (nadzór finansowy), Stal Rzeszów (nadzór infrastrukturalny), Sokół Sokółka (nadzór infrastrukturalny i finansowy), Okocimski KS Brzesko (nadzór infrastrukturalny i finansowy), Stal Stalowa Wola (nadzór infrastrukturalny i finansowy) i Puszcza Niepołomice (nadzór infrastrukturalny).

W grupie zachodniej licencję przyznano Turowi Turek (nadzór finansowy) i Czarnym Żagań (nadzór infrastrukturalny i finansowy).

Licencji nie otrzymały Lechia Zielona Góra i Świt Nowy Dwór Mazowiecki.

Motor wystąpi w nowym sezonie w II lidze, ponieważ z udziału w tych rozgrywkach zrezygnowały zespoły Olimpii Zambrów i Huraganu Morąg. Pierwszy z nich - mistrz III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej, był zmuszony odstąpić z powodów finansowych. Natomiast władze drugiego w tabeli Huraganu Morąg nie zdążyły zebrać odpowiednich dokumentów.

W sezonie 2010/11 lublinianie zajęli 16. miejsce w tabeli grupy wschodniej II ligi.

źródło: PZPN

Prawdopodobnie sprawa zaległości wobec ZUSu będzie miała tutaj decydujące znaczenie w przyznaniu licencji, chociaż kto wie czy przypadkiem coś nowego innego też nie ma na to wpływu. Przed sezonem 2010/2011 prezes Cichecki też zapowiadał, że nie ma żadnych problemów, chodzi dokładnie o 10 lipca 2010 roku, jednak potem okazało się, że Świt dostał warunkową licencję z nadzorem finansowym i infrastrukturalnym. Jak jest dokładnie teraz, niestety nie znamy faktycznego uzasadnienia Komisji Odwoławczej ds. Licencji PZPN.

Wylosowano pary pierwszych dwóch rund Pucharu Polski 2011/2012 - Runda przedwstępna - 20 lipca 2011 roku Włókniarz Zelów - Świt Nowy Dwór Mazowiecki

2011-06-29; XoNoX
Aktualności, Świt I Zapowiedzi, 90minut.pl, Puchar Polski
Wydział Gier PZPN wylosował pary dwóch pierwszych rund Pucharu Polski w sezonie 2011/12. Mecze rundy przedwstępnej odbędą się 20 lipca, a wstępnej 3 sierpnia.

W rundzie przedwstępnej zagra 16 zwycięzców Pucharu Polski na szczeblu regionalnym i 36 zespołów II ligi z sezonu 2010/11. Zwycięzcy tej fazy w rundzie wstępnej zmierzą się o 14 miejsc w I rundzie.

Zespoły I ligi z sezonu 2010/11 przystąpią do rozgrywek od I rundy, a drużyny Ekstraklasy z sezonu 2010/11 - od II rundy.

Do wyłonienia pozostały trzy drużyny, które walczą jeszcze o awans do rozgrywek centralnych. W Opolskim ZPN i Podkarpackim ZPN finały zostaną rozegrane już dziś. W pierwszym z okręgowych pucharów zagrają Start Namysłów i Czarni Otmuchów, a na Podkarpaciu zmierzą się ze sobą w rewanżowym meczu LZS Turbia i Stal Sanok. W pierwszym spotkaniu sanoczanie przegrali na wyjeździe 0-3 (0-0). W Małopolsce do rozegrania oprócz finału pozostały jeszcze półfinały. Przebój Wolbrom podejmie u siebie beniaminka II ligi - Garbarnię Kraków, a Limanovia Limanowa zmierzy się z Unią Tarnów. Oba mecze także zaplanowano na dziś, finał zostanie rozegrany 2 lipca.

Runda przedwstępna - 20 lipca

1. Gryf Wejherowo - Olimpia Grudziądz
2. Bałtyk Koszalin - Zawisza Bydgoszcz
3. Huragan Morąg - Bałtyk Gdynia
4. ŁKS 1926 Łomża - OKS 1945 Olsztyn
5. Lech Rypin - Jeziorak Iława
6. Sokół Kleczew - Polonia Słubice
7. Ilanka Rzepin - Jarota Jarocin
8. Włókniarz Zelów (III liga łódzko-mazowiecka) - Świt Nowy Dwór Mazowiecki (II liga wschodnia)
9. Mazur Karczew - Wigry Suwałki
10. Podlasie II Biała Podlaska - Sokół Sokółka
11. Alit Ożarów - Wisła Płock
12. Chrobry Głogów - Czarni Żagań
13. Opolski ZPN - Miedź Legnica
14. Rozwój II Katowice - Górnik Wałbrzych
15. Małopolski ZPN - Raków Częstochowa
16. Podkarpacki ZPN - Motor Lublin
17. Chojniczanka Chojnice - Ruch Zdzieszowice
18. Ruch Wysokie Mazowieckie - Olimpia Elbląg
19. Pelikan Łowicz - Zagłębie Sosnowiec
20. Stal Rzeszów - Okocimski KS Brzesko
21. Polonia Nowy Tomyśl - GKS Tychy
22. Tur Turek - Elana Toruń
23. Resovia - GLKS Nadarzyn
24. Lechia Zielona Góra - Nielba Wągrowiec
25. Start Otwock - Znicz Pruszków
26. Puszcza Niepołomice - Stal Stalowa Wola

Runda wstępna - 3 sierpnia

zwycięzca 1 - zwycięzca 2
zwycięzca 3 - zwycięzca 4
zwycięzca 5 - zwycięzca 6
zwycięzca 7 - wolny los
zwycięzca 8 - zwycięzca 18
zwycięzca 9 - zwycięzca 10
zwycięzca 11 - zwycięzca 23
zwycięzca 12 - zwycięzca 13
zwycięzca 15 - zwycięzca 16
zwycięzca 17 - wolny los
zwycięzca 21 - zwycięzca 22
zwycięzca 19 - zwycięzca 20
zwycięzca 14 - zwycięzca 24
zwycięzca 25 - zwycięzca 26

źródło: PZPN

Jeżeli Świt wygra z Włókniarzem Zelów to w kolejnej rundzie może zagrać z kimś z pary nr 18, czyli Ruch Wysokie Mazowieckie - Olimpia Elbląg, czyli drużynami, z którymi miał okazję już grać w dopiero co zakończonym sezonie 2010/2011 II ligi wschodniej.

Tomasz Reginis oficjalnie trenerem Świtu

2011-06-27; XoNoX
Aktualności, Świt I Trenerzy, 90minut.pl

Dotychczasowy II trener i zawodnik - Tomasz Reginis - został nowym szkoleniowcem drugoligowego Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. 36-letni Reginis objął stanowisko trenera po Przemysławie Cecherzu. W swojej karierze piłkarskiej występował m.in. w Polonii Warszawa oraz Jagiellonii Białystok. Jednak przez dłuższy okres był zawodnikiem Świtu. Podczas ostatniego sezonu zaliczył 28 spotkań ligowych.

Obecny nowy trener ma ponoć utrzymać zespół w II lidze wschodniej, niestety nie wiadomo na którym konkretnie miejscu.

Plany na nastepny tydzień...?

2011-06-25; XoNoX
Aktualności, Świt I Zapowiedzi
W poniedziałek 27 czerwca planowane jest spotkanie wszystkich zawodników z "nowym" trenerem, a dopiero w czwartek 30 czerwca ma odbyć się pierwszy trening.

Natomiast strona Dolcanu Ząbki podaje, że w środę 29 czerwca zagra sparing ze Świtem w Nowym Dworze Mazowieckim, jak już zapewne wiadomo ten mecz nie wypali, bo musi dojść do zapoznania z nowym/starym trenerem Świtu - Tomaszem Reginisem.

Z tego co podano do wiadomości Świt zagra wszystkie sparingi u siebie, pewnie z powodu oszczędności i dobrego bocznego boiska sztucznego, chociaż zastrzeżono, że miejsca i godziny meczów są nadal w fazie ustaleń.

2 lipca (sobota) Pogoń Siedlce (jednak mecz na wyjeździe)
6 lipca (środa) Polonia Warszawa ME (u siebie)
9 lipca (sobota) Ruch Wysokie Mazowieckie (u siebie)
13 lipca (środa) Mazur Karczew
16 lipca (sobota) Wisła Płock
16 lipca (sobota) Legionovia Legionowo
20 lipca (środa) mecz w ramach Pucharu Polski
23 lipca (sobota) pierwszy mecz w sezonie 2011/2012

Pomiędzy zaplanowanymi sparingami zawodnicy będą mieli treningi na boisku bocznym (sztucznym), pływali na "ponownie otwartym" basenie w Nowym Dworze Mazowieckim, omawiali taktyki i spożywali razem obiady.

Przemysław Cecherz trenerem Kolejarza Stróże

2011-06-23; XoNoX
Aktualności, 90minut.pl
Przemysław Cecherz został w czwartek nowym trenerem Kolejarza Stróże. Szkoleniowiec podpisał kontrakt z klubem na rok z możliwością przedłużenia umowy o kolejnych pięć lat.

Cecherz pracował ostatnio w Świcie Nowy Dwór Mazowiecki.

Czyżby po wynikach ankiety było już wiadomym, kto zostanie trenerem?

Kłopoty Świtu

2011-06-22; XoNoX
Aktualności, Gazeta Nowodworska

(kliknij w obrazek, żeby przeczytać cały artykuł)


Od czasów pamiętnej afery korupcyjnej i występów na boiskach ekstraklasy sytuacja nowodworskiego Świtu nigdy nie była wspaniała, ale klub wiązał jakoś koniec z końcem. Pożegnał się ze wszystkimi, którzy wplątali go w kłopoty, systematycznie spłacał długi, ostatnio prezentował coraz wyższy poziom sportowy, słowem – wychodził na prostą. Niestety, stare problemy po raz kolejny zapukały do drzwi przy ul. Sportowej 66.

Świt przegrał w sądzie sprawę z ZUS-em o odprowadzanie składek od pensji zawodników zatrudnionych w klubie w czasie występów w ekstraklasie. Chodziło o pewne niuanse, które pozwalały na różne sposoby interpretować przepis. Księgowi Świtu z tamtego okresu w interesie klubu zinterpretowali je na jego korzyść, ale ZUS upomniał się o swoje i skierował sprawę, a właściwie sześć spraw do sądu. Sześć, ponieważ przedmiotem każdej są inni piłkarze. Właśnie zapadło rozstrzygnięcie pierwszej z nich i wygląda na to, że klub będzie musiał wygospodarować pokaźną, jak na jego możliwości, sumę – równowartość około trzymiesięcznych pensji całego zespołu. Mało tego, niewiele wskazuje na to, by w kolejnych sprawach miały zapadać wyroki korzystne dla „biało-zielonych”.
– Sytuacja jest ciężka. Klub wychodzi na prostą, radzi sobie coraz lepiej, chciałoby się awansować i grać jak najwyżej, a tu taki cios. Kiedy wydaje się, że już będzie tylko dobrze, stare problemu znów wychodzą jak spod ziemi – powiedział prezes Tomasz Cichecki.

Miasto pomaga „biało-zielonym” w miarę możliwości, a zarząd wciąż poszukuje sponsorów, ale niewiele z tego wynika. Mimo wysokiego poziomu sportowego klub otrzymuje przede wszystkim obietnice wsparcia finansowego, za którymi często nie idą pieniądze. W związku z niemożnością znalezienia bogatych sponsorów i przegraną sprawą prawdopodobnie dojdzie do rozprzedania drużyny. – Trzon zespołu, czyli 7 czy 8 kluczowych zawodników na pewno zatrzymamy – zapewnia Tomasz Cichecki. Na pierwszy ogień pójdą zapewne rezerwowi oraz ci, którzy zawodzili, mimo że grali regularnie. Nie wiadomo, jak klub postąpi z najlepiej zarabiającymi piłkarzami, np. Dariuszem Zjawińskim i Marcellinusem Obemem, gdyż trudno wyobrazić sobie trzon zespołu bez nich, ale właśnie na ich sprzedaży można by zarobić najwięcej, a przy okazji odciążyłoby to budżet. Luki po tych, którzy odejdą, będą musieli wypełnić juniorzy z roczników 1993 i 1994 oraz zawodnicy z rezerw.

Nie wiadomo również, czy w zaistniałych okolicznościach trener Przemysław Cecherz zdecyduje się pozostać w klubie. Po dobrym sezonie niewątpliwie miał parę ofert pracy z innych zespołów, a trudna sytuacja Świtu nie wróży walki o najwyższe cele w przyszłym sezonie. Poza tym kłopoty finansowe mogą oznaczać zmniejszenie poborów wszystkich pracowników klubu i nieregularne wypłaty.

Należy jednak pamiętać, że Świt to klub z tradycjami, rozpoznawalny w całej Polsce – i to nie tylko z powodu afery korupcyjnej, lecz przede wszystkim z powodu wielu lat spędzonych na boiskach I i II ligi. Kibice powinni zrobić wszystko, by utrzymać go przy życiu i nadal móc rywalizować z silnymi przeciwnikami, a nie zespołami z wiosek. By można było przejść się na ciekawy mecz w weekend, a nie musieć jechać do Warszawy lub siedzieć przed telewizorem. By młodzi chłopcy widzieli sens gry w klubie, z którego można trafić do Legii lub zagranicę. Bo mimo narzekania na niski poziom i słabą frekwencję, wszyscy przecież kibicujemy „biało-zielonym” i w głębi serc jesteśmy świtowcami. Miejmy nadzieję, że i z tych kłopotów klub wyjdzie obronną ręką. A gdyby się nie udało, że fani się od niego nie odwrócą i szybko powróci na szczyt.

Źródło: Gazeta Nowodworska nr 25 (Bartosz Wróblewski)

Pensje zawodników są płacone terminowo czy z 1, 2, 3-miesięcznym poślizgiem?
Ile wynoszą miesięczne pensje wszystkich zawodników?
W jaki sposób konkretnie miasto pomaga klubowi i ile ta pomoc "od mieszkańców" wynosi?
Ile faktycznie wynoszą wszystkie koszty utrzymania zespołu w II lidze?
W jaki sposób zarząd poszukuje sponsorów?
Czym zajmuje się obecnie indywidualnie każda osoba z zarządu, a czym wspólnie?
Którzy zawodnicy roczników 1993 i 1994 nadają się do pierwszego zespołu Świtu?
Czy treść od "(...) Należy jednak pamiętać (...)" do "(...) jesteśmy świtowcami." nie jest napisana na czyjeś chwalebne życzenie, np: klubu?
Jak została rozwiązana sprawa z kibicami bialo-zieloni.pl, chodzi o ich protest od pamiętnego przegranego 0-4 meczu z Wisłą Płock i zachowaniem ochrony na trybunach?
Prośba o pomoc kibiców dotyczy wszystkich czy jakichś wybranych grup?
Na koniec, ile kosztuje impreza kończąca sezon 2010/2011 i kto za nią płaci?

Świt w liczbach

2011-06-22; XoNoX
Aktualności, Tygodnik Nowodworski

(kliknij w obrazek, żeby przeczytać cały artykuł)

I liga była o włos

2011-06-22; XoNoX
Aktualności, Gazeta Nowodworska

(kliknij w obrazek, żeby przeczytać cały artykuł)


Czy włodarze klubu otwarcie powiedzą przed nowym sezonem o co Świt faktycznie będzie grał? Awans czy utrzymanie (które konkretnie miejsce i dlaczego)?

W Świcie posucha informacyjna, więc proponujemy Wam przyjrzeć się jak wyglądał dzień z Michałem Kucharczykiem, byłym zawodnikiem Świtu, obecnie Legii Warszawa

2011-06-18; XoNoX
Aktualności

W sezonie 2010/11 jednym z najlepszych piłkarzy Legii był Michał Kucharczyk. Po zakończonych rozgrywkach „Kucharz” wrócił do rodzinnego domu, gdzie odpoczywa po trudach minionych miesięcy. Reprezentant Polski spędził jeden dzień z reporterami legia.com

Wychowanek Świtu Nowy Dwór Mazowiecki przedstawił nam rodzinną miejscowość. Pokazał swój dom, zapoznał z najbliższymi oraz przyjaciółmi. - Tutaj zaczynałem swoją karierę - stwierdził "Kucharz", wskazując na małą salę gimnastyczną w Zespole Szkół. Tam Michał zdradził nam, dlaczego wybrał futbol. Reprezentant Polski opowiedział o kulisach przejścia do Legii oraz wątpliwościach i obawach, które pojawiły się na początku poprzedniego sezonu.

Zapraszamy Was do spędzenia dnia z Michałem Kucharczykiem!

Źródło: legia.com (vid. Piotr Pytel, fot. Mateusz Kostrzewa)

legia.com - Kucharczyk: Początki jak na plaży (cz. 1):


legia.com - Kucharczyk: Początki jak na plaży (cz. 2):


legia.com - Kucharczyk: Mogłem liczyć na wsparcie starszych kolegów (cz. 3):


legia.com - Kucharczyk: Mogłem liczyć na wsparcie starszych kolegów (cz. 4):


legia.com - Kucharczyk: Jestem z małego miasteczka zwanego Modlin Twierdza (cz. 5):


legia.com - Kucharczyk: Jestem z małego miasteczka zwanego Modlin Twierdza (cz. 6):

Pierwszy trening po przerwie wakacyjnej
w poniedziałek 27 czerwca 2011

2011-06-13; XoNoX
Aktualności
Teraz piłkarzy Świtu czeka 2 tygodniowy odpoczynek. Natomiast pierwszy trening odbędzie się 27 czerwca 2011 roku.

Prawdopodobnie MKS Świt w sobotę 16 lipca 2011 roku zagra mecz sparingowy w Nowym Dworze Mazowieckim z Wisłą Płock.

PZPN chce zreformować rozgrywki 2. ligi

2011-06-13; XoNoX
Aktualności
30 czerwca na posiedzeniu związku działacze mają zadecydować o kształcie rozgrywek 2. ligi piłkarskiej. PZPN chce, aby ligi regionalne zostały zastąpione przez jedną ogólnopolską 2. ligę.

2. liga piłkarska podzielona jest na grupę zachodnią i wschodnią. Polski Związek Piłki Nożnej chce, aby zamienić je na jedną ogólnopolską ligę. Nie wiadomo, czy ten plan wejdzie w życie, bo nie brakuje zwolenników, aby powrócić do rozwiązania sprzed 3 lat, kiedy rozgrywki toczyły się w czterech grupach.

Działacze PZPN rozgrywki 2. ligi nazywają "rozgrywkami bankrutów". W pierwszej instancji odrzucono aż trzynaście wniosków licencyjnych na przyszły sezon. PZPN powołał nawet specjalną komisję, która zbadała sytuację finansową klubów. Wniosek był prosty - rozgrywki 2. ligi z podziałem na grupę wschodnią i zachodnią się nie sprawdziły. Gorącym zwolennikiem jednej ogólnopolskiej 2. ligi jest Janusz Matusiak wiceprezes PZPN do spraw piłkarstwa profesjonalnego. Jego projekt zakłada, że w sezonie 2011/2012 wszystko zostałoby po staremu. Od sezonu 2012/2013 grupy wschodnia i zachodnia liczyłyby już tylko po 14 zespołów. Natomiast od sezonu 2013/2014 wystartowałaby już tylko jednak ogólnopolska 2. liga.

Przeciwni takim rozwiązaniom mogą być jednak lokalni baronowie ze związków wojewódzkich. Ogólnopolska 2. liga miałaby nadal być prowadzona przez PZPN. Z kolei podział na cztery grupy oznaczałby, że PZPN oddaje je w ręce lokalnych związków, czyli... daje im zarobić na opłatach za sędziów, kartki itp.

– Będę wnioskował o stworzenie jednej grupy. Będziemy to jeszcze konsultowali ze związkami wojewódzkimi. Na dzisiaj wygląda to tak, że na wyjazdy po 300-400 kilometrów muszą porywać się zarówno w miarę sprawnie funkcjonujące firmy, jak i drużyny z małych miasteczek, gdzie przychodzi na mecz po sto osób – twierdzi Janusz Matusiak, wiceprezes PZPN ds. piłkarstwa profesjonalnego, który nadzorował pracę speckomisji.

– Wiem, że są argumenty, że po takiej reformie trzeba będzie jeździć jeszcze dalej, ale one są nieprawdziwe. Przecież już teraz trzeba na niektóre spotkania podróżować przez cały kraj. Co za różnica, czy pokonuje się go wzdłuż czy wszerz? Jeśli koszty wzrosną, to minimalnie. Policzyłem, że średnio o 10 procent. Za to wzrośnie prestiż rozgrywek. Łatwiej będzie o zainteresowanie mediów, a może uda się znaleźć i sponsora dla tych rozgrywek.

Źródło: Przegląd Sportowy

Zatrzymali się ponownie w II lidze, tym razem zajmując
3. miejsce z 60 punktami, a Olimpia Elbląg (61 pkt.) i Wisła Płock (60 pkt., lepszy bilans bramkowy) zagrają w I lidze

Pelikan Łowicz - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1-2 (0-1)

2011-06-12; XoNoX
Aktualności, Świt I Mecze, sportowefakty.pl, 90minut.pl, Gazeta Nowodworska

Dopiero w ostatniej kolejce II ligi wschodniej wyłonione zostały zespoły, które awansowały do I ligi. Dzięki dzisiejszemu remisowi 1-1 (0-1) z Puszczą Niepołomice beniaminkiem zaplecza Ekstraklasy została Olimpia Elbląg. Awansowała także Wisła Płock, która wysoko 5-1 (3-0) pokonała Start Otwock.

12 czerwca (niedziela) 2011, godz. 17:00
II liga wschodnia - ostatnia 34. kolejka

Pelikan Łowicz - MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1-2 (0-1)
0-1 Michał Jagodziński 39' (asysta Piotr Szymiczek)
0-2 Dariusz Zjawiński 85' (asysta Obem Marcellinus Odong)
1-2 Robert Łakomy 88' (asysta Michał Gamla)

Pelikan: 88. Sabela (83, 12. Kocęba) - 10. Przybyszewski (58, ), 23. Gołka, 5. Marcinkiewicz , 15. Łakomy - 18. Łochowski (46, 14. Kosiorek), 16. Gamla, 8. Pomianowski (90, 11. Trakul), 6. Solecki - 4. Gawlik, 19. Kowalczyk (79, 7. Krzeszewski)
Trener: Robert Wilk

Świt: 1. Bigajski - 21. Szymiczek, 6. Drwęcki, 30. Gmitrzuk (77, 9. Czerkas), 25. Lendzion - 17. Jagodziński , 5. Enow, 8. Obem, 7. Kosiec (69, 2. Maślanka) - 10. Zjawiński , 20. Reginis (85, 4. Woropajew )
Trener: Przemysław Cecherz

Sędziował: Jacek Lis (Katowice)
Widzów: "strona oficjalna Świtu podaje 500, a strona oficjalna Pelikana, że 700", jak widać podkręcanie ilości widzów na meczu jest ostatnio w modzie...

Co powiedzieli trenerzy po meczu:

Robert Wilk (trener Pelikana): Mieliśmy przed tym meczem spore problemy kadrowe. Nie ułatwiało nam to sprawy, bo Świt to czołowy zespół ligi, który walczył o awans. Jesteśmy zadowoleni z celu jaki udało nam się osiągnąć w tym sezonie, czyli utrzymanie. Nie jestem jednak zadowolony z liczby punktów jaką zdobyliśmy w tych rozgrywkach. Popełnialiśmy w tym sezonie za dużo własnych błędów przez, które za często traciliśmy punkty.

Przemysław Cecherz (trener Świtu): W pełni zgadzam się z trenerem gospodarzy. Wiedziałem, że Pelikan będzie w tym meczu poważnie osłabiony. My też mieliśmy te same problemy. Adam Gmitrzuk i Dariusz Zjawiński zagrali jedynie na własne życzenie. Ostatecznie zabrakło nam tylko jednego punktu do awansu. My bardzo chcieliśmy awansować. Jednak nikt nam nie pomógł. Szkoda z tego powodu.

Powtórka z historii...

Minionej niedzieli piłkarze nowodworskiego Świtu w ostatnim meczu sezonu zmierzyli się w Łowiczu z zawodnikami Pelikana i pokonali ich 2:1. Zwycięstwo to jednak nic im nie dało, ponieważ awans do I ligi wywalczyły Olimpia Elbląg oraz Wisła Płock, która wyprzedziła „biało-zielonych” jedynie dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań.

Mecz lepiej rozpoczęli podopieczni Przemysława Cecherza. Już w drugiej minucie bliski otwarcia wyniku był Dariusz Zjawiński, ale jego strzał minął słupek bramki strzeżonej przez Witolda Sabelę. Po około kwadransie przewagi „biało-zielonych” spotkanie się wyrównało. Zagrożenie pod bramką przeciwników stwarzali na przemian piłkarze obu drużyn. Do siatki trafili jednak tylko nowodworzanie. Piotr Szymiczek wykonywał rzut wolny. Posłał piłkę w boczny sektor boiska, gdzie przejął ją Michał Jagodziński i z ostrego kąta wpakował między słupki.

Wzrost szans na zwycięstwo

Po zmianie stron mecz wciąż był wyrównany, a w 58 minucie szanse świtowców na zwycięstwo wydatnie wzrosły. Sebastian Przybyszewski sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Dariusza Zjawinskiego i został za to ukarany czerwoną kartką. Od tego momentu nowodworzanie kontrolowali przebieg rywalizacji, a mecz stracił na atrakcyjności. Było sporo przestojów w grze - zwłaszcza stałych fragmentów. W 85 minucie spotkania było już właściwie pewne, że Świt zgarnie komplet punktów, ponieważ Dariusz Zjawiński ładnym strzałem z woleja podwyższył prowadzenie gości na 2:0.
Co prawda, trzy minuty później gospodarze odpowiedzieli bramką strzeloną w zamieszaniu w polu karnym „bialo-zielonych”, ale poza tym nie mieli kolejnych klarownych sytuacji strzeleckich. Natomiast nowodworzanie mogli jeszcze powiększyć rozmiary zwycięstwa, gdy w doliczonym czasie gry fatalny błąd popełnił rezerwowy bramkarz Pelikana - Piotr Kocęba. Dariusz Zjawiński nie trafił jednak do pustej bramki, a chwilę po tym sędzia zagwizdał po raz ostatni.

Sensacyjne porażki

Zwycięstwo z Pelikanem było pyrrusowym zwycięstwem, ponieważ nie dało awansu świtowcom. Podobnie jak w zeszłym sezonie - „biało-zieloni” mogli awansować, gdyby nie sensacyjne porażki ze słabymi Concordią Piotrków Trybunalski i GKS-em Jastrzębie, tak w tym roku przegrali awans w przedostatniej kolejce, w której zaskakująco zremisowali ze znacznie słabszą Puszczą Niepołomice. Tegoroczny brak awansu ma jednak jeszcze bardziej gorzki smak, ponieważ druga w tabeli Wisła Płock ma tyle samo punktów, co Świt. Mało tego, „biało-zieloni” zwyciężyli płocczan 2:1 na ich terenie i wydawało się, że uda im się wywalczyć korzystny bilans bezpośrednich spotkań. Niestety, w rewanżu przy ul. Sportowej 66 ponieśli wysoką porażkę - 0:4. Dlatego od sierpnia znów będziemy oklaskiwać ich występy w grupie wschodniej II ligi, a nie na ogólnopolskim zapleczu ekstraklasy, mimo że awans był tak blisko.

tv.nsk.pl & TVP Warszawa - podsumowanie ostatniej 34. kolejki II ligi wschodniej:


W ostatnim meczu sezonu 2010/2011 Świt Nowy Dwór Mazowiecki pokonał na wyjeździe Pelikan Łowicz 1:2 (0:1). Niestety mimo wygranej nie udało się wywalczyć awansu do I ligi, a zabrakło na prawdę niewiele.

Świt podszedł do spotkania bardzo zmotywowany. Wszyscy zawodnicy nadal wierzyli w awans do wyższej klasy rozgrywkowej, do którego było bardzo blisko. Mecz rozpoczął się jednak od ataków Pelikana Łowicz. Gospodarze starali się szybko zdobyć bramkę, jednak z ich prób niewiele wynikało. Najgroźniejszą sytuację dla ekipy z Łowicza świetnie obronił bramkarz Świtu Michał Bigajski. Goście przejęli inicjatywę około 30 minuty gry, a już dziewięć minut później objęli prowadzenie za sprawą Michała Jagodzińskiego. Do przerwy obraz gry się już nie zmienił i Świt prowadził 0:1.

W drugiej połowie zespół z Nowego Dworu Mazowieckiego był zdecydowanie lepszy. Pelikan zagrożenie stwarzał głównie ze stałych fragmentów gry oraz kontr. Mecz ożywił się dopiero w 85. minucie, gdy na 0:2 podwyższył Dariusz Zjawiński. Zaledwie trzy minuty później chwilę rozluźnienia w szeregach Świtu wykorzystał Łakomy i zdobył kontaktowego gola dla gospodarzy. Do końca meczu więcej bramek już nie padło, Świt pokonał Pelikan 1:2.

Mimo wygranej w ostatniej kolejce Świt Nowy Dwór Mazowiecki nie awansował do I ligi. Przed nimi znalazła się Olimpia Elbląg oraz Wisła Płock. Jak powiedział bramkarz Świtu Michał Bigajski "... Patrząc w tabelą można czuć niedosyt. Skończyliśmy z taką samą ilością punktów co zespół który awansował, ale cóż w tym momencie liczy się bilans bezpośredni miedzy zainteresowanymi. Trzeba się z tym pogodzić i walczyć o awans w przyszłym sezonie...".

Źródło: wiadomosci24.pl (Krzysztof Trzeciakowski)


Mnóstwo emocji i niespodziewanych rezultatów - wyniki 34. kolejki II ligi gr. wschodniej

Przed ostatnią kolejką II ligi grupy wschodniej szanse na awans na zaplecze ekstraklasy miały cztery drużyny. W najkorzystniejszej sytuacji były Olimpia Elbląg i Okocimski Brzesko. Grupę pościgową stanowiły Wisła Płock i Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Wyniki w 34. serii gier ułożyły się w taki sposób, że z awansu cieszą się teraz piłkarze z Elbląga i Płocka.

Przez długi czas niedzielnego spotkania w Niepołomicach pachniało ogromna sensacją. Olimpia Elbląg, której do awansu wystarczał remis przegrywała spotkanie, a przy tym szansę na awans. Zawodnicy z Elbląga walczyli jednak do końca i w 80. minucie doprowadzili do upragnionego remisu, który dał im awans. W Otwocku goniąca rywali Wisła Płock szybko objęła prowadzenie i czekała na rozstrzygnięcia z innych boisk. Te dawały awans zespołowi z Mazowsza, a zawodnicy dobijali co chwilę rywala. Dzięki wygranej Nafciarze po roku przerwy powrócili w szeregi pierwszoligowców.

O wielkim pechu mogą z kolei mówić piłkarze Okocimskiego Brzesko. Zespół z Małopolski potrzebował jedynie punktu ze słabo spisującym się Ruchem Wysokie Mazowiecki. Piwosze nie byli jednak w stanie osiągnąć takiego rezultatu i mimo ambitnej postawy w końcówce zdobyli tylko jednego gola. Do końca walczyli również piłkarze Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, ale gorszy bilans bezpośrednich meczów z Wisłą Płock spowodował, że ekipa z Nowego Dworu na kolejny rok pozostanie w II lidze.

W innych spotkaniach było również ciekawie, a przy tym sporo bramek. W Suwałkach miejscowe Wigry dzięki fantastycznej postawie Grażvydasa Mikulenasa pokonały Stal Rzeszów 4:2. Litewski napastnik zdobył trzy gole. Cztery bramki padły w Iławie, gdzie miejscowy Jeziorak podzielił się punktami ze Zniczem Pruszków. Dwubramkowym zwycięstwem Motoru Lublin nad Stalą Stalowa Wola zakończyły się derby Wschodu. Wygrana w prestiżowym spotkaniu nie pomogła gospodarzom w uniknięciu degradacji. - Teraz możemy liczyć tylko na to, że ktoś nie dostanie licencji - mówili po meczu piłkarze z Lublina.

Źródło: sportowefakty.pl (Kamil Górniak)

Wszystkie wyniki meczów ostatniej 34. kolejki:

Przypieczętowany powrót rezerw Świtu do A klasy...
Mazur II Karczew - MKS Świt II Nowy Dwór Maz. 9-1 (3-0)

2011-06-12; XoNoX
Aktualności, Świt II Mecze
12 czerwca (niedziela) 2011, godz. 16:00
Liga okręgowa 2010/2011, grupa: Warszawa I - ostatnia 30. kolejka

Mazur II Karczew - MKS Świt II Nowy Dwór Mazowiecki 9-1 (3-0)
1-0 Boniec (as. Sieliński)
2-0 Wojciechowski (karny)
3-0 Boniec (as. T. Sielski)
3-1 Michał Gajewski
4-1 M.Trzaskowski (as. T. Sielski)
5-1 M.Trzaskowski (as. Boniec)
6-1 Boniec (as. Kopka)
7-1 Boniec (as. Bobis)
8-1 Kopka (as. Policiński)
9-1 Sudakowski

Mazur II: D. Goleniewski - T. Sielski, Sudakowski , Bielski, M. Lasecki (60, J. Policiński), Bobis, Ciszek, Wojciechowski (60, M. Trzaskowski ), Kopka - Sieliński (46, P. Trzaskowski), Boniec (85, J. Goleniewski)
Trener: Piotr Okoński

Świt II: Skorupski - Szczepkowski, Gajewski , Pruchniewicz, Wierzbicki - Wodziński, Figacz, Kuźma, Janicki - Sotowicz, Bączkiewicz
Zagrał również: Gruczek
Trener: Grzegorz Zmitrowicz

Sędziował: Formicki

W ostatniej 30. kolejce Mazur II zgotował pogrom ostatniemu rywalowi w Lidze Okręgowej sezonu 2010/11 z Nowego Dworu Mazowieckiego. Rezerwy Karczewa pokonały zdegradowanego już od kilku kolejek MKS Świt II 9-1 (3-0). Tym samym podopieczni trenera Okońskiego zagwarantowali sobie udział w LO w sezonie 2011/12, a z kolei nowodworzanie żegnają się z LO i wracają do A klasy w sezonie 2011/12.

Wszystkie wyniki meczów ostatniej 30. kolejki:

16 lipca Świt zagra z Wisłą Płock

2011-06-11; XoNoX
Aktualności
Świt 16 lipca 2011 zagra mecz sparingowy w Nowym Dworze Mazowieckim z Wisłą Płock.

Jak podkreślono, termin sparingu może ulec zmianie.

34. kolejka II ligi - obsada sędziowska

2011-06-11; XoNoX
Aktualności
Polski Związek Piłki Nożnej wyznaczył sędziów do prowadzenia meczów 34. kolejki II ligi wschodniej, które odbędą się 12 czerwca.

Grupa wschodnia:

12 czerwca (niedziela):

Wigry Suwałki - Stal Rzeszów, godz. 17:00, sędzia: Jacek Kikolski (Płock)
Jeziorak Iława - Znicz Pruszków, godz. 17:00, sędzia: Marcin Liana (Bydgoszcz)
Ruch Wysokie Mazowieckie - Okocimski KS Brzesko, godz. 17:00, sędzia: Grzegorz Pożarowszczyk (Lublin)
Start Otwock - Wisła Płock, godz. 17:00, sędzia: Tomasz Zieliński (Konin)
Pelikan Łowicz - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, godz. 17:00, sędzia: Jacek Lis (Katowice)
Puszcza Niepołomice - Olimpia Elbląg, godz. 17:00, sędzia: Marcin Michał Woś (Zamość)
Sokół Sokółka - OKS 1945 Olsztyn, godz. 17:00, sędzia: Dariusz Orzechowski (Toruń)
Motor Lublin - Stal Stalowa Wola, godz. 17:00, sędzia: Tomasz Krawczyk (Piotrków Trybunalski)
GLKS Nadarzyn - Resovia, godz. 17:00, sędzia: Piotr Gajewski (Kraków)

Źródło: PZPN

Dla kogo I liga? - czas na 34. kolejkę II ligi grupy wschodniej

2011-06-08; XoNoX
Aktualności, Świt I Zapowiedzi, sportowefakty.pl
Przed nami ostatnia kolejka w II lidze grupie wschodniej. Cztery zespoły walczą jeszcze o awans na zaplecze ekstraklasy. Ostatnia seria zmagań zapowiada się więc bardzo emocjonująco. To ona przyniesie ostateczne rozstrzygnięcia.

W niedzielę odbędzie się ostatnia kolejka II ligi grupy wschodniej. Ciągle nie wiadomo tego najważniejszego - kto awansuje na zaplecze ekstraklasy. Miejsca są dwa, a rywalizują o nie cztery drużyny. W czołówce tabeli toczy się także walka o to, kto ostatecznie uplasuje się w pierwszej piątce sezonu.

W ostatniej kolejce Jeziorak Iława zagra u siebie ze Zniczem Pruszków. Pruszkowianie nie mają już żadnych szans na awans, ale stoczą boje z kilkoma innymi drużynami o jak najwyższe miejsce w tabeli. O zwycięstwo w Iławie zawodnikom Znicza nie będzie jednak łatwo. Do ciekawego pojedynku powinno dojść w Łowiczu, gdzie miejscowy Pelikan podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Piłkarze Świtu mogą jeszcze zagrać w przyszłym sezonie w I lidze, ale koniecznie muszą wygrać i liczyć na potknięcia innych drużyn. W lepszej sytuacji jest zespół Okocimskiego Brzesko, który aktualnie jest wiceliderem. Czy Piwosze w starciu z Ruchem Wysokie Mazowieckie wytrzymają ciśnienie i dość niespodziewanie awansują do I ligi?

OKS 1945 Olsztyn, który walczy o znalezienie się w czołowej piątce o ligowe punkty zagra z Sokołem Sokółka. Dla piłkarzy z Olsztyna to także nie będzie łatwa przeprawa. Do bardzo ciekawego spotkania dojdzie w Lublinie, gdzie miejscowy Motor podejmie Stal ze Stalowej Woli. Lublinianie spadną z II ligi i w przyszłym sezonie walczyć będą na trzecioligowym froncie. Zielono-czarni ze Stalowej Woli chcą zająć jak najwyższą lokatę w tabeli, a że to derby to nikt nikomu nie będzie odpuszczał. Dla fanów obu ekip bardzo cenne jest bowiem zwycięstwo w tego typu potyczce. Gdyby nie zakaz PZPN-u na trybunach w Lublinie zapewne pojawiłaby się spora grupa kibiców ze Stalowej Woli. Tym razem jednak piłkarze Stali będą musieli radzić sobie bez swoich kibiców. Mimo wszystko zapowiada się ciekawe spotkanie.

W Otwocku Wisła Płock zagra o awans do I ligi. Aby w przyszłym sezonie móc występować na zapleczu ekstraklasy płocczanie potrzebują zwycięstwa oraz potknięć zespołów znajdujących na wyższych miejscach w tabeli. Wydaje się, że z ostatnią drużyną w zestawieniu Wiślacy sobie poradzą, ale czy wpadkę zanotują ci, co znajdują się przed nimi to już zupełnie inna kwestia. Lider tabeli i drużyna, która jest o krok od występów w I lidze w przyszłym sezonie zagra w Niepołomicach ze spadkowiczem do niższej klasy rozgrywkowej, Puszczą. Zawodnicy z Elbląga są więc bardzo blisko osiągnięcia upragnionego celu.

Analiza II ligi wschodniej przed ostatnią 34. kolejką

2011-06-08; XoNoX
Aktualności, 90minut.pl

Dziś w naszym cyklu statystycznym przedstawiamy analizę sytuacji w II lidze wschodniej tuż przed końcem sezonu.

Awans do I ligi z II ligi grupy wschodniej

Przed ostatnią kolejką wciąż nie jest znany choćby jeden beniaminek. O dwa miejsca walczą cztery zespoły - Olimpia Elbląg, Okocimski KS Brzesko, Wisła Płock i Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Wszystkie zespoły zmierzą się na wyjazdach z drużynami z dołu tabeli.

1) Puszcza - Olimpia
2) Ruch - Okocimski KS
3) Start - Wisła
4) Pelikan - Świt
1. Olimpia       33  60
2. Okocimski KS 33 59
-----------------------
3. Wisła 33 57
4. Świt 33 57

1) 2) 3) 4) Olimpia OKS Wisła Świt Awans
=======================================================================
1 1 1x 1x 60 59 <59 <59 Olimpia, Okocimski KS
1 1 1x 2 60 59 <59 60 Olimpia, Świt
1 1 2 1x 60 59 60 <59 Wisła, Olimpia
1 1 2 2 60 59 60 60 Wisła, Olimpia
1 x 1x 1x 60 60 <59 <59 Olimpia, Okocimski KS
1 x 1x 2 60 60 <59 60 Olimpia, Okocimski KS
1 x 2 1x 60 60 60 <59 Okocimski KS, Olimpia
1 x 2 2 60 60 60 60 Okocimski KS, Olimpia
1 2 1x 1x 60 62 <59 <59 Okocimski KS, Olimpia
1 2 1x 2 60 62 <59 60 Okocimski KS, Olimpia
1 2 2 1x 60 62 60 <59 Okocimski KS, Wisła
1 2 2 2 60 62 60 60 Okocimski KS, Wisła

x 1 1x 1x 61 59 <59 <59 Olimpia, Okocimski KS
x 1 1x 2 61 59 <59 60 Olimpia, Świt
x 1 2 1x 61 59 60 <59 Olimpia, Wisła
x 1 2 2 61 59 60 60 Olimpia, Wisła
x x 1x 1x 61 60 <59 <59 Olimpia, Okocimski KS
x x 1x 2 61 60 <59 60 Olimpia, Okocimski KS
x x 2 1x 61 60 60 <59 Olimpia, Okocimski KS
x x 2 2 61 60 60 60 Olimpia, Okocimski KS
x 2 1x 1x 61 62 <59 <59 Okocimski KS, Olimpia
x 2 1x 2 61 62 <59 60 Okocimski KS, Olimpia
x 2 2 1x 61 62 60 <59 Okocimski KS, Olimpia
x 2 2 2 61 62 60 60 Okocimski KS, Olimpia

2 1 1x 1x 63 59 <59 <59 Olimpia, Okocimski KS
2 1 1x 2 63 59 <59 60 Olimpia, Świt
2 1 2 1x 63 59 60 <59 Olimpia, Wisła
2 1 2 2 63 59 60 60 Olimpia, Wisła
2 x 1x 1x 63 60 <59 <59 Olimpia, Okocimski KS
2 x 1x 2 63 60 <59 60 Olimpia, Okocimski KS
2 x 2 1x 63 60 60 <59 Olimpia, Okocimski KS
2 x 2 2 63 60 60 60 Olimpia, Okocimski KS
2 2 1x 1x 63 62 <59 <59 Olimpia, Okocimski KS
2 2 1x 2 63 62 <59 60 Olimpia, Okocimski KS
2 2 2 1x 63 62 60 <59 Olimpia, Okocimski KS
2 2 2 2 63 62 60 60 Olimpia, Okocimski KS


OLIMPIA awansuje do I ligi (78 z 81 wariantów), jeśli:
- wygra lub zremisuje
LUB:
- Okocimski KS nie wygra
LUB:
- Wisła nie wygra

Innymi słowy, jedyny wariant, w którym Olimpia nie awansuje, to:
- porażka Olimpii
ORAZ:
- wygrana Okocimskiego KS
ORAZ:
- wygrana Wisły

OKOCIMSKI KS awansuje do I ligi (66 z 81 wariantów), jeśli:
- wygra lub zremisuje
LUB:
- Wisła i Świt nie wygrają

WISŁA awansuje do I ligi (12 z 81 wariantów), jeśli wygra swój mecz, a:
- Okocimski KS przegra
LUB:
- Okocimski KS wygra, a Olimpia przegra

ŚWIT awansuje do I ligi (6 z 81 wariantów), jeśli wygra swój mecz, a:
- Okocimski KS przegra
ORAZ:
- Wisła nie wygra

Spadki z II ligi wschodniej

W II lidze grupie wschodniej poznaliśmy już trzech spadkowiczów - Start Otwock, Puszcza Niepołomice i Motor Lublin. Czwartym spadkowiczem może być Ruch Wysokie Mazowieckie, jednak tylko w przypadku, gdy w I lidze utrzyma się MKS Kluczbork.

Źródło: 90minut.pl (mogiel)

Puszcza Świtowi tak łatwo nie odpuszcza
MKS Świt Nowy Dwór Maz. - Puszcza Niepołomice 1-1 (0-0)

2011-06-05; XoNoX
Aktualności, Świt I Mecze, sportowefakty.pl, Gazeta Nowodworska

Dzisiaj rozegrano 33. kolejkę II ligi wschodniej. Wysokie zwycięstwo 5-2 (1-1) z Ruchem Wysokie Mazowieckie odniósł Znicz Pruszków, który kończył mecz w dziewiątkę. O krok od awansu do I ligi po remisie 1-1 (1-0) z Sokołem Sokółka jest Olimpia Elbląg. Cenne zwycięstwo 1-0 (0-0) odniósł Okocimski KS Brzesko, strzelając bramkę Startowi Otwock już w doliczonym czasie gry.

5 czerwca (niedziela) 2011, godz. 14:00
II liga wschodnia - 33. kolejka

MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Puszcza Niepołomice 1-1 (0-0)
0-1 Tomasz Moskała 57'
1-1 Dariusz Zjawiński 82'

Świt: 1. Bigajski - 30. Gmitrzuk, 6. Drwęcki, 25. Lendzion, 21. Szymiczek - 5. Enow, 8. Obem, 7. Kosiec (65, 32. Kończyński), 17. Jagodziński (75, 2. Maślanka) - 9. Czerkas (33, 10. Zjawiński ), 20. Reginis
Trener: Przemysław Cecherz

Puszcza: 1. Wróbel - 18. Morawski, 7. Księżyc, 3. Lewiński (86, 2. Kowalczyk), 6. Radwański - 4. Górka, 8. Ankowski, 21. Bojarski (44, 5. Serafin), 19. Szwajdych (90, 15. Ogórek) - 9. Janik (90, 10. Papież), 20. Moskała
Trener: Dariusz Wójtowicz

Sędziował: Rafał Sawicki (Tarnobrzeg)
Widzów: ~150

W meczu 33. kolejki II ligi wschodniej, Świt Nowy Dwór Mazowiecki zremisował na własnym stadionie z Puszczą Niepołomice 1:1 (0:0). Jedyną bramkę dla zespołu z okolic Warszawy zdobył w 82. minucie Dariusz Zjawiński.

tv.nsk.pl - TVP Warszawa - relacja z meczu i bramki:

Świt Nowy Dwór Mazowiecki, który nadal myśli o awansie do I ligi, podejmował na własnym stadionie już pewnego spadkowicza Puszczę Niepołomice. Mecz od samego początku był jednak bardzo wyrównany. Więcej przy piłce utrzymywali się goście, jednak nie wynikały z tego żadne klarowne sytuacje. Na walce przerywanej częstymi faulami z obu stron upłynęło pierwszych 25 minut gry. Ciekawiej zaczęło się robić później. Przed dwoma szansami stawał Czerkas, najpierw zablokował go Księżyc, gdy wychodził już na sam na sam, potem piłkarz Świtu doszedł do strzału, ale fatalnie go wykonał.

tv.nsk.pl - skrót pierwszej połowy:

Pierwsza szansa Puszczy - w 34. minucie - była o wiele groźniejsza. Ankowski pięknym strzałem zmusił Bigajskiego do pokazania całego kunsztu, piłkę zmierzającą w światło bramki przeniósł nad poprzeczkę. Chwilę potem groźnie uderzał wprowadzony na boisko za Czerkasa Zjawiński, mocno rotowana piłkę nieznacznie minęła słupek. Do przerwy bezbramkowy remis. Biorąc pod uwagę stawkę spotkania dla Świtu, to nie pokazał on aż tak wiele w pierwszej połowie.

tv.nsk.pl - Tomasz Moskała - bramka na 0-1:

W drugiej połowie widowisko nie uległo zmianie, a można powiedzieć, że to Świt był bliższy objęcia prowadzenia, gdyż sytuacji sam na sam nie wykorzystał Dariusz Zjawiński, piłkę zmierzającą do bramki powstrzymał udaną interwencja bramkarz Puszczy.

tv.nsk.pl - Dariusz Zjawiński - bramka na 1-1:

Jak to jednak w piłce nożnej bywa, niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i bramkę zdobyli goście. W 57. minucie gry Tomasz Moskała świetnie wykorzystał płaskie dogranie wzdłuż pola karnego i zdobył gola dla swojego zespołu. Po stracie bramki gospodarze ruszyli do ataku, jednak nie byli w stanie wykorzystać kolejnych sytuacji. Jak powiedział bramkarz Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, Michał Bigajski"...staraliśmy się z całej siły zdobyć wyrównującego gola, jednak ciągle brakowało dokładności.

tv.nsk.pl - skrót drugiej połowy:

Jednocześnie musieliśmy uważać na groźne kontry Puszczy, ponieważ pod tym względem ten zespół jest świetnie przygotowany...". Płynął czas, a Świtowi nie wychodziły pomysły na odrobienie straty. Zapędy Gmitrzuka nic nie dawały, a zbyt odważne wyjście Wróbla skończyło się tylko rzutem rożnym. W 74. minucie młody bramkarz Puszczy poradził sobie z główką Gmitrzuka. Bramkę na 1:1 udało się zawodnikom MKS Świtu zdobyć dopiero w 82. minucie spotkania. Po błędzie obrony gości, piłkę przejął Dariusz Zjawiński, który zdobył gola wyrównującego. Oddał strzał w długi róg po ziemi, golkiper Puszczy został złapany na wykroku i nie mógł udanie interweniować. W końcówce roszady w taktyce i dokonane zmiany przez trenera Świtu Przemysława Cecherza niestety nie przyniosły efektów, do końca spotkania nie udało się już zmienić wyniku i padł jednobramkowy remis. Żadnej ze stron raczej taki wynik nie satysfakcjonuje.

Mimo akcji "mecz za złotówkę", zaledwie 150 widzów miało okazję w upale obejrzenia 2 bramek dających ostatecznie wynik remisowy, który nie wzbudził euforii wśród przybyłych, przecież drużyna chcąca awansować (Świt) nie może remisować z ostatnią drużyną (Puszczą), no chyba, że Nowy Dwór Mazowiecki chce nadal grać w II lidze, to teraz każdy wynik jaki padnie będzie włodarzom klubu odpowiadał.

tv.nsk.pl - galeria zdjęć i konferencja po meczu:

W II lidze wschodniej pozostała jeszcze do rozegrania jedna kolejka ligowa. Obecnie Świt znajduje się na czwartej lokacie i do miejsca gwarantującego awans do I ligi traci dwa punkty, lecz ma niekorzystny bilans gier bezpośrednich. O promocję do wyższej klasy rozgrywkowej oprócz Świtu biją się jeszcze zespoły Wisły Płock, Okocimski KS Brzesko oraz Olimpii Elbląg. Najbliżej osiągnięcia celu są ci ostatni, którzy prowadzą w ligowej tabeli.

Już za tydzień, w niedzielę 12 czerwca 2011 o godzinie 17:00, ostatnia decydująca 34. kolejka II ligi wschodniej, gdzie MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki zmierzy się na wyjeździe z Pelikanem Łowicz.

Źródło: własne / wiadomosci24.pl (Krzysztof Trzeciakowski)

Niespodziewanie w 33. kolejce grupy wschodniej II ligi lider z Elbląga tylko zremisował przed własną publicznością z Sokołem Sokółka 1:1. To nie wystarczyło, aby podopieczni Jarosława Araszkiewicza zapewnili sobie awans na zaplecze ekstraklasy. W ostatniej serii gier elblążanie będą musieli zdobyć co najmniej jeden punkt, aby nie oglądać się na rywali. Podczas meczu z Sokołem do siatki trafiali tylko gospodarze. Na prowadzenie wyprowadził ich Krzysztof Bułka, a kwadrans przed końcem pojedynku piłkę do własnej siatki skierował Michał Pietroń.

Z potknięcia lidera nie skorzystał Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Co więcej nowodworzanie przed tą serią gier mieli tyle samo punktów co Okocimski KS Brzesko, a teraz tracą do wicelidera dwa oczka. Podopieczni Przemysława Cecherza w niedzielę tylko zremisowali ze zdegradowaną już Puszczą Niepołomice, a punkt uratowali na osiem minut przed końcem spotkania.

Wspomniany Okocimski KS odniósł szczęśliwe, ale bardzo cenne zwycięstwo nad ostatnim w tabeli Startem Otwock. Gola na wagę trzech punktów w doliczonym czasie gry zdobył Daniel Policht. Broni nie składa również Wisła Płock. Nafciarze pokonali w tej serii gier Pelikana Łowicz i mają teraz na koncie tyle samo punktów co Świt Nowy Dwór Mazowiecki.

Wydawać się może, że w związku ze straconą szansą na awans „powietrze uszło” z piłkarzy Stali Stalowej Woli, która tym razem tylko bezbramkowo zremisowała z GLKS Nadarzyn.
Zawiodły Wigry Suwałki, które uległy przed własną publicznością Resovii. Zwycięstwo odniosła również druga drużyna ze stolicy województwa podkarpackiego. Stal poradziła sobie z Jeziorakiem Iława.

Najwięcej bramek obejrzeli kibice w Olsztynie i Pruszkowie. OKS 1945 rozbił przed własną publicznością Motor Lublin. Olsztynianie zaaplikowali rywalom cztery bramki i stracili przy tym tylko jedną.

Imponujące zwycięstwo odnieśli również piłkarze Znicza Pruszków. Spadkowicz z I ligi pokonał u siebie Ruch Wysokie Mazowieckie 5:2. W meczu tym do 69. minuty utrzymywał się jednak remis 2:2. Końcówka należała jednak do gospodarzy. Królem polowania został Kamil Witkowski, który ustrzelił w niedzielę klasycznego hat-tricka.

Minionej niedzieli o godz. 14 piłkarze nowodworskiego Świtu rozegrali ostatni mecz przy ulicy Sportowej 66 w sezonie 2010/11. Podjęli w nim walczących o utrzymanie się w II lidze zawodników Puszczy Niepołomice, z którymi zaledwie zremisowali 1:1, a tym samym praktycznie przekreślili swoje szanse na awans do I ligi w tym sezonie.

Pierwsza połowa przebiegała pod dyktando „biało-zielonych”, którzy byli jednak nieporadni pod bramką rywali. W nieskuteczności brylował Adam Czerkas. Napastnik Świtu zmarnował dwie klarowne sytuacje, a poza tym często tracił piłkę w dziecinny sposób. Na szczęście już w 33 minucie spotkania zastąpił go kontuzjowany Dariusz Zjawiński, który chwilę po wejściu na murawę był bliski otwarcia wyniku rywalizacji. Po indywidualnej akcji na skrzydle wpadł w pole karne i pięknym strzałem posłał futbolówkę tuż przy okienku bramki rywali. W międzyczasie pierwszą dobrą akcję przeprowadzili goście. Wojciech Ankowski wpadł z piłką w pole karne i potężnym strzałem niemal pokonał Michała Bigajskiego, który sparował uderzenie rywala na poprzeczkę. W końcówce pierwszej połowy „biało-zieloni” wsiedli na gości, ale brakowało im skuteczności i przeciwnicy dowieźli bezbramkowy remis do przerwy.
Po zmianie stron świtowcy spuścili z tonu. Przewaga z końcówki pierwszej połowy rozpłynęła się w szatniach i po wyjściu na murawę mecz zaczął się od nowa. Co ciekawe, w początkowych minutach częściej atakowali piłkarze Puszczy, co przyniosło efekt w 59 minucie rywalizacji, gdy prawy skrzydłowy zdecydował się na indywidualną akcję, ośmieszył defensorów Świtu, wpadł z piłką w pole karne i wzdłuż linii bramkowej dograł do Tomasza Moskały, który z dwóch metrów wpakował futbolówkę do siatki. Trybuny zamarły, a piłkarze z Niepołomic cieszyli się z gola przy grobowej ciszy, która zapanowała na stadionie.

Po stracie gola nowodworzanie rzucili się do ataku, ale nie potrafili sforsować skutecznej defensywy rywali i stworzyć dogodnej sytuacji strzeleckiej. Mało tego, po kreatywnej grze ofensywnej w końcówce pierwszej połowy zmienili taktykę i ograniczali się głównie do długich podań w pole karne oponentów, z których niewiele wynikało. Poza tym zadania „biało-zielonym” nie ułatwiał arbiter, który co i raz odgwizdywał spalone – często niesłusznie. Nota bene, po jednym z takich niesłusznych off-side’ów goście przeprowadzili kontratak zwieńczony bramką. W 82 minucie spotkania wyrównujące trafienie zaliczył Dariusz Zjawiński. Wykorzystał on podanie ze środka pola i nie najlepsze ustawienie Tomasza Wróbla. Warto także odnotować, że akcję złym wybiciem z piątki zapoczątkował sam golkiper niepołomiczan, który właściwie podał do nowodworzan. Po bramce na 1:1 trybuny ożyły. Zagościły na nich emocje i dawno nie słyszane okrzyki: „jeszcze jeden, jeszcze jeden”, „Świt, Świt Nowy Dwór”. Fani zaczęli dopingować zespół, który w ostatnich minutach rzucił jeszcze więcej sił do ofensywy, ale nie zdołał przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść, a tym samym pozbawił się szans na awans do I ligi.

Po porażce z przedostatnią i właściwie pewną spadku Puszczą, Świt nie tylko pozwolił odskoczyć na dwa punkty Okocimskiemu KS-owi Brzesko, lecz także dał się wyprzedzić Wiśle Płock. W zaistniałych okolicznościach trudno uwierzyć, że „biało-zielonym” uda się awansować, gdyż potrzebowaliby zwycięstwa z Pelikanem w Łowiczu, braku zwycięstwa Wisły ze Startem Otwock, a także porażki Okocimskiego KS-u Brzesko z Ruchem Wysokie Mazowieckie, a taki układ wyników graniczy niemal z cudem. Wygląda zatem na to, że lokalni fani po raz kolejny muszą obejść się smakiem po dobrej jesieni i słabszej wiośnie, podczas której zaprzepaścili swoje szanse nie tylko niedzielną wpadką, lecz przede wszystkim porażkami z bezpośrednimi rywalami do awansu (0:1 z Okocimskim KS-em Brzesko, 0:4 z Wisłą Płock, 0:1 z Olimpią Elbląg).

Nie przesądzajmy jednak sprawy awansu przed ostatnią kolejką. Póki „biało-zieloni” mają matematyczne szanse powrotu na zaplecze ekstraklasy, nie można odebrać nadziei, którą wciąż żywią lokalni fani. Wszystko rozstrzygnie się najbliższej niedzieli. Mecze rozpoczną się o godzinie 17.

Wszystkie wyniki meczów 33. kolejki:

Dla kogo I liga? W grupie wschodniej
walka potrwa do ostatniej kolejki...

2011-06-04; XoNoX
Aktualności, sportowefakty.pl
Rozgrywki zaplecza ekstraklasy, jak i II ligi wkraczają w decydującą fazę. Do zakończenia rozgrywek pozostało jeszcze dwie kolejki a nadal jest jeszcze bardzo wiele niewiadomych.

Rozgrywki w ekstraklasie zakończyły się kilka dni temu. Wiadome jest, że w przyszłym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej nie zagrają Arka Gdynia i Polonia Bytom. Ich miejsce zajmą ŁKS Łódź i Podbeskidzie Bielsko-Biała. Dla Górali będzie to debiut w tej klasie rozgrywkowej. Niewielu upatrywało ten zespół w gronie faworytów do awansu. Co innego było z ekipą z Łodzi. Zastanawiające jest także to, czy ŁKS otrzyma w końcu licencję na grę w ekstraklasie. W sezonie 2008/2009 ŁKS utrzymał się w tej klasie rozgrywkowej, ale decyzją PZPN musiał opuścić ligę z powodu odmowy przyznania licencji.

Wiadome jest także to, że w sezonie 2011/2012 w I lidze nie będziemy już oglądać takich zespołów jak GKP Gorzów Wielkopolski i Odra Wodzisław Śląski. Obie ekipy wycofały się z rozgrywek na skutek problemów finansowych. Wiele wskazuje także na to, że drużyny z tych miast długo nie zobaczymy na szczeblu centralnych w meczach o ligowe punkty. Odra, która po kilkunastu latach nieprzerwanej gry w ekstraklasie w poprzednim sezonie spadał do I ligi prawdopodobnie całkiem zniknie z piłkarskiej mapy Polski. O uniknięcie degradacji walczy jeszcze pięć zespołów.

Wiele wskazuje na to, że z ligą będą musieli pożegnać się piłkarze z Ząbek. Co prawda ekipa ta w ostatniej kolejce otrzyma trzy punkty za walkower, ale to i tak niewiele pomoże Dolcanowi. O ostatnie miejsce będzie bardzo ciekawa walka. Najtrudniejszy terminarz ma zespół KSZO, ale ta ekipa ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Aczkolwiek dorobek 36 oczek może okazać się niewystarczający. Wiele będzie także zależało od wyniku spotkania MKS Kluczbork - Sandecja Nowy Sącz. Jeśli ekipa z Opolszczyzny nie wygra tego meczu, to prawdopodobnie ona pożegna się z ligą.

Piłkarsko najlepiej prezentuje się beniaminek z Niecziecy, który gra jednak nieskutecznie. Zawodnicy tego zespołu w każdym meczu marnują bardzo wiele okazji bramkowych. Patrząc na to można wywnioskować więc, że ta ekipa będzie w stanie wywalczyć na boisku utrzymanie. Ostatnia z walczących drużyn, Kolejarz Stróże, jest wielką zagadką. Zespół na swoim koncie ma 35 oczek i dwa wcale nie łatwe spotkania. Beniaminek powinien jednak wykorzystać atut własnego boiska i w ostatniej kolejce ograć Bogdankę Łęczna i zapewnić sobie ligowy byt.

Reasumując, najmniej szans na utrzymanie ma Dolcan. Każda z czterech pozostałych ekip może podzielić los zespołu spod Warszawy. Trudno skazać ten zespół, który ma największe i najmniejsze szanse. Ta kolejka może wyjaśnić wiele, ale także i jeszcze bardzo wiele namieszać.

Kto zatem zajmie miejsce spadkowiczów?

Ciekawie jest w grupie wschodniej. Tutaj szanse na awans mają jeszcze cztery zespoły. Najbliżej awansu jest Olimpia Elbląg, który jeśli w niedzielę pokona słabo grający Sokół Sokółka będzie mogła cieszyć się z awansu. Ekipa z Mazur broni się jednak przed spadkiem i może być różnie. - Liga jest bardzo dziwna. Tutaj każdy z każdym może wygrać. Nie ma znaczenia czy grają ze sobą dwa pierwsze zespoły czy pierwszy z ostatnim. Spotkania te mogą skończyć się każdym wynikiem - mówili zgodnie zawodnicy drużyn grających w grupie wschodniej II lig.

Kto może być tą drugą ekipą? Terminarz podpowiada, że Okocimski Brzesko. Zespół ten zawiódł w ostatnich trzech spotkaniach zdobywając z zespołami z dolnej części tabeli zaledwie dwa oczka. Można więc wysnuć wnioski, że awans nie jest na rękę działaczom klubu, który notabene nie otrzymał jeszcze nawet licencji na grę w II lidze. Zdaniem Iwana Litwiniuka tak nie jest. - Działacze chcą awansu. Mówi się o tym z klubie. Szanse mają także piłkarze Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Trudno przypuszczać, żeby ten zespół nie wygrał u siebie z Puszczą Niepołomice, która już spadła. Co prawda potem będzie jeszcze mecz z Pelikanem w Łowiczu, ale tam do awansu może być potrzebny nawet tylko remis. Szyki tym ekipom może pokrzyżować płocka Wisła. Patrząc jednak na rezultat bezpośrednich spotkań szanse na awans są niewielkie.

Kto zatem awansuje oprócz Olimpii? Wiedzą to zapewne mogą działacze w Brzesku i Nowym Dworze. Jeśli, któryś z tych klubów stać na grę na zapleczu ekstraklasy, to przeszkodzić w tym mogą sobie tylko sami piłkarze tych zespołów. W najlepszej sytuacji jest ekipa Okocimskiego i to ona prawdopodobnie dołączy do grona pierwszoligowców.

sportowefakty.pl (Kamil Górniak)

Znów obejdą się smakiem...
Żbik Nasielsk - GKP Targówek Warszawa 1-2 (0-1)

2011-06-04; XoNoX
Aktualności, Żbik Nasielsk, Gazeta Nowodworska
4 czerwca (sobota) 2011, godz. 16:00
Liga okręgowa 2010/2011, grupa: Warszawa I - 29. kolejka

Żbik Nasielsk - GKP Targówek Warszawa 1-2 (0-1)
0-1 Marcin Kolasiński (asysta Kocak)
1-1 Rafał Załoga
1-2 Dariusz Piwowarek (asysta Łęcki)

Targówek: T. Pakieła - R. Lendzion , M. Piórkowski, Piotr Tyburski , D. Oleksiak - M. Kiepuszewski , K. Mierzwiński , K. Kocak (58, M.Oleksiak) K.Bogacki (75, M. Furman), D. Piwowarek - M. Kolasiński (67, A. Łęcki (89, R. Nowiński))

Minionej soboty piłkarze nasielskiego Żbika w meczu o wszystko podjęli graczy GKP Targówek i ulegli im 1:2 po tym, jak wyraźnie przeszli obok najważniejszego meczu sezonu.

W pierwszej połowie gola strzelili tylko warszawianie, którzy wykorzystali fatalny błąd Uzomy. Wydaje się jednak, że goście zasłużyli na to trafienie, ponieważ prezentowali się lepiej niż gospodarze, byli bardziej zaangażowani i zostawili na murawie więcej serca. Co prawda, chwilę po zmianie stron podopieczni Cezarego Moledy wyrównali po ładnej akcji – Marcin Gumowski otrzymał idealne podanie od Maxwella Eloty, dośrodkował w pole karne, a Rafał Załoga wyprzedził bramkarza rywali i wpakował piłkę do siatki. Nie zdało się to jednak na nic, gdyż goście wyrównali po niespełna minucie, tuż po wznowieniu gry od środka boiska. Gol ponownie padł po katastrofalnym błędzie Uzomy i niepewnej interwencji golkipera Żbika. W kolejnych minutach mecz był wyrównany, ale niezbyt dobrze się go oglądało, bo obie strony nie pokazały za wiele pięknej piłki, za to było dużo walki. Więcej dali z siebie goście, którzy wypruwali sobie żyły i prezentowali się lepiej od wyraźnie słabszych tego dnia rywali. Poza Uzomą nie najlepszy występ zaliczył również wspomniany Maxwell Elota – czyli zawiedli dwaj piłkarze, którzy zawsze byli silnymi punktami drużyny.

tv.nsk.pl - Marcin Kolasiński - bramka na 0-1:

– Jestem załamany i nie wyobrażam sobie gry wciąż na tak niskim poziomie. Nie mieliśmy serca do walki. To był mecz o coś więcej niż pieniądze. Odchodzę. Nie wyobrażam sobie, bym mógł wejść do szatni i spojrzeć tym ludziom w oczy – powiedział po spotkaniu trener Cezary Moleda.

Porażka z GKP Targówek oznacza dla nasielszczan brak szans na bezpośredni awans, a także na baraże. Jak powiedział trener Cezary Moleda: – Nie chciałbym snuć teorii spiskowych, ale po meczu z Drukarzem jeden z prominentnych działaczy Drukarza powiedział „No to gramy baraże”. Odpowiedziałem mu: „Przecież wygramy z Targówkiem”, co zapewniłoby nam baraże, a im bezpośredni awans. A on tylko się wymownie uśmiechnął.

tv.nsk.pl - Rafał Załoga - bramka na 1-1:

Wygląda to tak, jakby czołowe zespoły ustawiły kolejność na szczycie i nie dopuściły graczy z prowincji do awansu, ale nie ma na to dowodów. W związku z tym nasielszczanie od przyszłego sezonu będą występować nie w I warszawskiej grupie ligi okręgowej, a w grupie ciechanowsko-ostrołęckiej, do której przenoszą się po dwóch nieudanych sezonach z rzędu. W obu byli bliscy awansu, za każdym razem nie sprostali wyzwaniu i wymykał im się on z rąk.

tv.nsk.pl - Dariusz Piwowarek - bramka na 1-2:

W ostatniej kolejce wynik nie będzie miał już znaczenia, gdyż niezależnie od niego nasielszczanie skończą sezon na trzecim miejscu. Zagrają w Garwolinie z Wilgą. Wygląda również na to, że będzie to ostatni mecz Cezarego Moledy w roli szkoleniowca Żbika. Prezesowi Aleksandrowi Góreckiemu pozostaje przełknąć gorzką pigułkę, zatrudnić nowego trenera i liczyć na to, że w przyszłym roku uda się wreszcie wywalczyć upragniony awans.

Wszystkie wyniki meczów 29. kolejki:

MKS Świt II Nowy Dwór Maz. - Józefovia Józefów 2-7 (1-2)

2011-06-04; XoNoX
Aktualności, Świt II Mecze

4 czerwca (sobota) 2011, godz. 14:30
Liga okręgowa 2010/2011, grupa: Warszawa I - 29. kolejka

MKS Świt II Nowy Dwór Mazowiecki - Józefovia Józefów 2-7 (1-2)
..., ... - Góral , Kowalczyk , Boratyński , Zapaśnik , Grotte

Józefovia: Rękawek - Szymański, Rosiński, Ślusarczyk, Boratyński - Grotte , Białek , Krupiński, Zapaśnik - Góral © , Kowalczyk



Wszystkie wyniki meczów 29. kolejki:

<< poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 następna >>

 Świt '98 tr. Kotarski
 I liga wojewódzka
 A1 Junior Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt '02 tr. Reginis
 I liga wojewódzka
 C1 Trampkarz Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: III liga okręgowa
 D2 Młodzik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: II liga okręgowa
 C2 Trampkarz Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt '06 tr. Kamiński
 Wa-wa: II liga okręgowa
 E1 Orlik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: II liga okręgowa
 E2 Orlik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt '08 tr. Zaremba
 Wa-wa: II liga okręgowa F1 Żak Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ... tr. Sazonowicz
 Wa-wa: I liga okręgowa B1 Junior Młodszy Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: I liga okręgowa B2 Junior Młodszy Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: IV liga okręgowa D1 Młodzik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: IV liga okręgowa F1 Żak Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt ...
 Wa-wa: V liga okręgowa D1 Młodzik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 Świt '06 tr. Sazonowicz
 Wa-wa: V liga okręgowa E1 Orlik Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 UKS Lotnisko Modlin
 Wa-wa: II liga okręgowa C1 Trampkarz Grupa 1
   Tabela / Terminarz
 UKS Lotnisko Modlin
 Wa-wa: VI liga okręgowa E2 Orlik Grupa 1
   Tabela / Terminarz



 

Partnerzy medialni www.swit.nsk.pl
TV.NSK.PL Nowy Dwór Mazowiecki - switndm
TV.NSK.PL Nowy Dwór Mazowiecki - sportndm
TV.NSK.PL Nowy Dwór Mazowiecki - tvndm

Copyright 2008 - 2018 © Paweł / XoNoX, Nieoficjalna strona MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Zakaz kopiowania zdjęć bez zgody właściciela serwisu.
Ten serwis nie ma jakichkolwiek powiązań z firmą MKS "Świt". Publikowane komentarze
są prywatnymi opiniami reporterów i autorów newsów. Serwis www.swit.nsk.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści opinii.
Żaden z elementów tej witryny nie może być kopiowany i rozpowszechniany bez zgody właściciela.
Wykorzystane tu znaki towarowe i handlowe oraz nazwy marek, produktów czy usług należą do ich prawnych właścicieli
i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych oraz są rozpowszechniane zgodnie z Ustawą o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych.